Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z rodzin tworzy się naród

Z rodzin tworzy się naród

Miłość, tak­że mał­żeń­ska, musi być budo­wa­na na bez­gra­nicz­nej miło­ści do Boga, któ­ry pomo­że w chwi­lach trud­nych. Bóg współ­dzia­ła z tymi, któ­rzy Go miłu­ją – mówił Metro­po­li­ta Kra­kow­ski ks. abp Marek Jędra­szew­ski pod­czas XXVII Piel­grzym­ki Rodzin do Kal­wa­rii Zebrzy­dow­skiej. Mszę św. kon­ce­le­bro­wa­li bisku­pi: Jan Zając, Jan Szko­doń, Janusz Mastal­ski, a w uro­czy­sto­ści wziął udział m.in. Pre­zy­dent Pol­ski Andrzej Duda i ok. 100 tysię­cy wier­nych.

W homi­lii Metro­po­li­ta Kra­kow­ski nawią­zał do słów św. Paw­ła „Bóg z tymi, któ­rzy Go miłu­ją, współ­dzia­ła we wszyst­kim dla ich dobra”. Stwier­dził, że Bóg wyra­ził swą miłość do czło­wie­ka odda­jąc Swe­go Syna. Ci, któ­rzy przy­ję­li praw­dę o Chry­stu­sie, odpo­wia­da­ją Bogu swo­ją miło­ścią i doświad­cza­ją Jego wspar­cia. Bóg jest fun­da­men­tem god­no­ści i poczu­cia oso­bi­stej war­to­ści. Z tego wyni­ka prze­sła­nie wyra­żo­ne sło­wa­mi św. Paw­ła „Jeże­li Bóg z nami, któż prze­ciw­ko nam?”.

Bóg stwo­rzył czło­wie­ka na swój obraz i podo­bień­stwo dla miło­ści, zwłasz­cza mał­żeń­skiej i rodzin­nej. Dzia­łał w życiu św. Joachi­ma i św. Anny, a tak­że Maryi i Józe­fa. Ewan­ge­lia przy­bli­ża nie­po­kój Józe­fa, któ­ry w poczu­ciu odpo­wie­dzial­no­ści chciał odda­lić od sie­bie Mary­ję. Uczy­nił jed­nak tak jak powie­dział mu anioł i wziął Mał­żon­kę do sie­bie. Metro­po­li­ta stwier­dził, że miłość mał­żeń­ska musi być budo­wa­na na bez­gra­nicz­nej miło­ści do Boga.

Zauwa­żył, że z rodzin two­rzy się naród. Ewan­ge­lia św. Mate­usza roz­po­czy­na się od rodo­wo­du Jezu­sa, ponie­waż dla Izra­eli­tów bar­dzo waż­ne było pocho­dze­nie i rodzi­na. Bóg stwa­rza­jąc męż­czy­znę i kobie­tę na swój obraz i podo­bień­stwo pobło­go­sła­wił im i przy­ka­zał, by zalud­ni­li zie­mię i czy­ni­li ją sobie pod­da­ną. – Bło­go­sła­wień­stwo Boga spo­czy­wa na kobie­cie i męż­czyź­nie, jed­no­czą­cych się w jed­no cia­ło po to, by mieć wła­sne potom­stwo, a w kon­se­kwen­cji budo­wać naród i w tym roz­wo­ju z poko­le­nia na poko­le­nie upa­try­wać nie­omyl­nych zna­ków Boże­go bło­go­sła­wień­stwa – powie­dział ks. Arcy­bi­skup.

Przy­znał, że współ­cze­sna kul­tu­ra kwe­stio­nu­je te war­to­ści, odrzu­ca­jąc Boga. Jego nega­cja spra­wia, że czło­wiek pozo­sta­je osa­mot­nio­ny. Opie­ra­nie się wyłącz­nie na rozu­mie dopro­wa­dzi­ło do tra­gicz­nych wyda­rzeń II woj­ny świa­to­wej, gdy stwo­rzo­no sys­tem znisz­cze­nia dru­gie­go czło­wie­ka. Dzi­siaj poja­wia­ją się nowe zagro­że­nia. – Stwier­dzo­no, że isto­tą czło­wie­ka nie jest rozum, ale ciem­ne siły zwią­za­ne z sek­sem. Gło­si się to dzi­siaj w posta­ci ide­olo­gii gen­der i LGBT. Pró­bu­je się to sys­te­ma­tycz­nie wpro­wa­dzać w życie spo­łe­czeństw i naro­dów poprzez kar­tę WHO – wska­zał Metro­po­li­ta. Powie­dział, że usi­łu­je się ode­brać dzie­ciom ich nie­win­ność i toż­sa­mość, a tak­że znisz­czyć naród, kwe­stio­nu­jąc jego histo­rię i dzie­dzic­two.

Ks. abp Jędra­szew­ski stwier­dził, że wobec tego nale­ży koniecz­nie powró­cić do naucza­na św. Jana Paw­ła II. Papież wie­lo­krot­nie pod­kre­ślał, że fun­da­men­tem życia czło­wie­ka jest Bóg, z któ­re­go wyni­ka god­ność ludz­ka i nad­zwy­czaj­na rola mał­żeń­stwa i rodzi­ny, a z tra­dy­cji prze­ka­zy­wa­nej z poko­le­nia na poko­le­nie wyra­sta trwa­łość i wiel­kość naro­dów.

W pierw­szej pro­gra­mo­wej ency­kli­ce „Redemp­tor homi­nis” Ojciec Świę­ty mówił, że czło­wiek nie może żyć i poznać sie­bie bez Miło­ści. Tyl­ko dzię­ki Chry­stu­so­wi ludzie odkry­wa­ją swą oso­bo­wą god­ność. W adhor­ta­cji apo­stol­skiej „Fami­lia­ris con­sor­tio” tłu­ma­czył, że przez Chrzest św. męż­czy­zna i kobie­ta zosta­ją włą­cze­ni w przy­mie­rze Chry­stu­sa z Kościo­łem. Z racji tego miłość mał­żeń­ska, włą­czo­na w miłość Chry­stu­sa, jest wspar­ta Jego mocą zbaw­czą. Na mocy sakra­men­tal­ne­go cha­rak­te­ru mał­żeń­stwa zwią­zek kobie­ty i męż­czy­zny sta­je się nie­ro­ze­rwal­ny. Mał­żon­ko­wie są dla sie­bie i swych dzie­ci świad­ka­mi zba­wie­nia.

Jan Paweł II mówił, że nie spo­sób poznać czło­wie­ka ina­czej jak tyl­ko poprzez wspól­no­tę, któ­rą jest naród. Pod­kre­ślił, że naro­du pol­skie­go nie moż­na zro­zu­mieć bez Chry­stu­sa. „Nie spo­sób zro­zu­mieć tego naro­du, któ­ry miał prze­szłość tak wspa­nia­łą, ale zara­zem tak strasz­li­wie trud­ną – bez Chry­stu­sa. (…) Nie spo­sób zro­zu­mieć dzie­jów Pol­ski od Sta­ni­sła­wa na Skał­ce do Mak­sy­mi­lia­na Kol­be w Oświę­ci­miu, jeśli się nie przy­ło­ży do nich tego jesz­cze jed­ne­go i tego pod­sta­wo­we­go kry­te­rium, któ­re­mu na imię Jezus Chry­stus” – powie­dział 2 czerw­ca 1979 roku na pla­cu Zwy­cię­stwa w War­sza­wie.

Metro­po­li­ta stwier­dził, że piel­grzy­mi przy­by­wa­ją do Mat­ki Bożej, by przed­sta­wić Jej wszyst­kie waż­ne spra­wy, tak­że zwią­za­ne z mał­żeń­stwem i rodzi­na­mi i pro­sić o to, by sta­wa­li się dla innych zna­kiem nadziei. – Przy­no­si­my Jej tak­że dzi­siaj spra­wy nasze­go naro­du. Ten pol­ski naród budo­wał się przez tysiąc­le­cia na trwa­ło­ści mał­żeństw i rodzin (…). Przy­cho­dzi­my mając świa­do­mość, że jest Mat­ką Kościo­ła i Kró­lo­wą Pol­ski, nasze­go naro­du. Jest Kró­lo­wą, któ­ra ze swej ducho­wej sto­li­cy, z Jasnej Góry mówi te same sło­wa od wie­ków: „Czyń­cie wszyst­ko, cokol­wiek powie Wam mój Syn – pod­kre­ślił Metro­po­li­ta Kra­kow­ski i stwier­dził, że nale­ży modlić się o doświad­cze­nie współ­dzia­ła­nia z Bogiem w życiu.

Piel­grzym­ka Rodzin do Kal­wa­rii Zebrzy­dow­skiej orga­ni­zo­wa­na jest przez Wydział Dusz­pa­ster­stwa Rodzin Kurii Metro­po­li­tal­nej w Kra­ko­wie. W tym roku odby­wa­ła się pod hasłem zaczerp­nię­tym z „Listu do rodzin” św. Jana Paw­ła II: „Oblu­bie­niec jest z wami”.

Justy­na Tyr­ka, Archi­die­ce­zja Kra­kow­ska
Fot. Joan­na Ada­mik, Archi­die­ce­zja Kra­kow­ska