Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Zioła, które bronią przed wirusami

Malina

Zwal­cza­nie wiru­sów cho­ro­bo­twór­czych to dla medy­cy­ny wciąż bar­dzo poważ­ny pro­blem. Pomi­mo  usil­nych sta­rań naukow­ców, bra­ku­je sku­tecz­nych leków w tym zakre­sie. To dla­te­go zaczę­to poszu­ki­wać ich tak­że w przy­ro­dzie i oka­zu­je się, że natu­ra dys­po­nu­je od wie­ków taki­mi środ­ka­mi, któ­re poma­ga­ją czło­wie­ko­wi w wal­ce z wiru­sa­mi. Nale­żą do nich m.in. bez czar­ny, dzie­wan­na, mali­na czy olej z czar­nusz­ki.

Bez czar­ny
Jak poka­zu­ją bada­nia kli­nicz­ne, owo­ce bzu czar­ne­go posia­da­ją zdol­ność hamo­wa­nia   wiru­sów gry­py typu A i B,  a tak­że będą­ce­go spraw­cą opryszcz­ki (HSV), co  przy­pi­su­je się zawar­to­ści w nich fla­wo­no­idów i anto­cy­ja­nów. Przy­pusz­cza się, że fla­wo­no­idy te wią­żą się  też z wiru­sa­mi, co znacz­nie utrud­nia ich wni­ka­nie do komó­rek orga­ni­zmu. Pod­czas testów medycz­nych, gdy cho­rym na gry­pę poda­wa­no regu­lar­nie stan­da­ry­zo­wa­ny syrop z owo­ców tego krze­wu, to obja­wy potwier­dza­ją­ce tę cho­ro­bę trwa­ły u nich o 4 dni kró­cej niż u osób z gru­py kon­tro­l­nej (nie leczo­nej tym syro­pem). Opie­ra­jąc się na naj­now­szych donie­sie­niach nauko­wych – prze­two­ry (np. syrop lub sok) z owo­ców bzu czar­ne­go pobu­dza­ją układ odpor­no­ścio­wy orga­ni­zmu, co ma klu­czo­we zna­cze­niu w zwal­cza­niu m.in. wiru­sów cho­ro­bo­twór­czych.

Dzie­wan­na
Kwia­ty dzie­wan­ny spraw­dza­ją się w zwal­cza­niu wiru­sów, któ­re sta­no­wią dla medy­cy­ny aka­de­mic­kiej jesz­cze więk­szy pro­blem niż bak­te­rie cho­ro­bo­twór­cze. Potwier­dzi­ły to nie­zbi­cie wia­ry­god­ne bada­nia nauko­we, prze­pro­wa­dzo­ne tak­że w pol­skich pla­ców­kach medycz­nych. Na przy­kład w bar­dzo szyb­kim cza­sie potra­fią uniesz­ko­dli­wić wiru­sy wywo­łu­ją­ce gry­pę – typu A i B oraz wiru­sa pta­siej gry­py, a ten w ostat­nim cza­sie sie­je postrach na nie­mal całym świe­cie i jest czę­sto przy­czy­ną śmier­ci. W okre­sie wzmo­żo­nej zacho­ro­wal­no­ści z powo­du zaka­żeń m.in. wiru­so­wych, war­to sto­so­wać her­bat­ki i syro­py z kwia­tów dzie­wan­ny.

Mali­na
Prze­two­ry z mali­ny oraz suszo­ne jej owo­ce to zna­ne od wie­ków anti­do­tum na cho­ro­by infek­cyj­ne, na któ­re nara­żo­ny jest czło­wiek od jesie­ni do wcze­snej wio­sny. Mają też dzia­ła­nie  wiru­so­bój­cze, a dzie­je się tak za spra­wą poli­fe­no­li, zawar­tych w owo­cach mali­ny. Zatem w okre­sie zagro­że­nia ze stro­ny wiru­sów i bak­te­rii cho­ro­bo­twór­czych powin­no się regu­lar­nie sto­so­wać np. her­bat­ki z suszo­nych owo­ców mali­ny. Dobrze jest też uży­wać wszel­kich prze­two­rów z malin – soków, syro­pów czy prze­cie­rów.

Olej z czar­nusz­ki
Bada­nia kli­nicz­ne wyka­za­ły, że olej z nasion czar­nusz­ki zwięk­sza w orga­ni­zmie pro­duk­cję inter­fe­ro­nów – natu­ral­nej bro­ni przed wiru­sa­mi cho­ro­bo­twór­czy­mi. Ponad­to zwięk­sza aktyw­ność makro­fa­gów – komó­rek odpor­no­ścio­wych, któ­re poma­ga­ją szyb­ko zwal­czać m.in. wiru­sy. Dla­te­go war­to się­gać po ten olej w okre­sie epi­de­mii cho­rób wiru­so­wych. Oczy­wi­ście naj­le­piej wyko­rzy­sty­wać go w posta­ci kap­su­łek, bo ten zde­cy­do­wa­nie dłu­żej zacho­wu­je swe wła­ści­wo­ści – oso­bi­ście sto­su­ję taki olej z czar­nusz­ki GAL (typu fit po 3 g lub po 500 mg).

O zwal­cza­niu cho­rób infek­cyj­nych napi­sa­łem obszer­nie w mojej naj­now­szej książ­ce „Natu­ral­ne kura­cje w prze­zię­bie­niu i gry­pie”.

Zbi­gniew Tomasz Nowak