Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Zmartwychwstanie Chrystusa – najbardziej wstrząsające wydarzenie w dziejach ludzkości

Papież Franciszek/Fot.L Osservatore Romano

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!

Dziś i przez cały ten tydzień trwa nadal w litur­gii, a tak­że w życiu, wiel­ka­noc­na radość zmar­twych­wsta­nia Jezu­sa. To cudow­ne zda­rze­nie upa­mięt­nia­li­śmy wczo­raj. W Wigi­lię Pas­chal­ną zabrzmia­ły sło­wa wypo­wie­dzia­ne przez anio­łów przy pustym gro­bie Chry­stu­sa. Kobie­tom, któ­re poszły do gro­bu o świ­cie pierw­sze­go dnia po sza­ba­cie, powie­dzie­li: „Dla­cze­go szu­ka­cie żyją­ce­go wśród umar­łych? Nie ma Go tutaj; zmar­twych­wstał” (Łk 24,5–6). Zmar­twych­wsta­nie Chry­stu­sa sta­no­wi naj­bar­dziej wstrzą­sa­ją­ce wyda­rze­nie w dzie­jach ludz­ko­ści, zaświad­cza­ją­ce o zwy­cię­stwie Bożej miło­ści nad grze­chem i śmier­cią i dają­ce naszej nadziei na życie fun­da­ment tak solid­ny, jak ska­ła. Sta­ło się to, co po ludz­ku było nie do pomy­śle­nia: „Jezu­sa Naza­rej­czy­ka […] Bóg wskrze­sił, zerwaw­szy wię­zy śmier­ci” (Dz 22,22).

W ten „Ponie­dzia­łek Anio­ła” litur­gia, poprzez Ewan­ge­lię św. Mate­usza (por. 28,8–15), pro­wa­dzi nas z powro­tem do puste­go gro­bu Jezu­sa. War­to, aby­śmy myślą uda­li się do psu­te­go gro­bu Jezu­sa. Kobie­ty prze­peł­nio­ne bojaź­nią i rado­ścią pospiesz­nie wyru­sza­ją, aby zanieść uczniom nowi­nę: grób był pusty. I w tej chwi­li sta­nął przed nimi Jezus. A One „zbli­ży­ły się do Nie­go, obję­ły Go za nogi i odda­ły Mu pokłon” (w. 9). Dotknę­ły: nie był wid­mem. Był to Jezus żyją­cy ze swym cia­łem. To był On. Jezus prze­pę­dza bojaźń z ich serc i zachę­ca je, by tym bar­dziej gło­si­ły bra­ciom, co się wyda­rzy­ło. Wszyst­kie Ewan­ge­lie pod­kre­śla­ją rolę kobiet, Marii Mag­da­le­ny i innych, jako pierw­szych świad­ków zmar­twych­wsta­nia. Prze­stra­sze­ni męż­czyź­ni zamknę­li się w Wie­czer­ni­ku. Piotr i Jan, uprze­dze­ni przez Mag­da­le­nę, doko­na­li jedy­nie szyb­kie­go wypa­du, pod­czas któ­re­go stwier­dzi­li, że grób jest otwar­ty i pusty. Ale to kobie­ty jako pierw­sze spo­tka­ły Zmar­twych­wsta­łe­go i ogło­si­ły, że On żyje.

Dzi­siaj, dro­dzy bra­cia i sio­stry, tak­że i dla nas roz­brzmie­wa­ją sło­wa Jezu­sa skie­ro­wa­ne do kobiet: „Nie bój­cie się. Idź­cie i oznaj­mij­cie… ” (w. 10). Po obrzę­dach Tri­du­um Pas­chal­ne­go, któ­re spra­wi­ły, że ponow­nie prze­ży­li­śmy tajem­ni­cę śmier­ci i zmar­twych­wsta­nia nasze­go Pana, teraz ocza­mi wia­ry kon­tem­plu­je­my Go zmar­twych­wsta­łe­go i żyją­ce­go. My też jeste­śmy wezwa­ni, by Go spo­tkać oso­bi­ście i stać się Jego gło­si­cie­la­mi i świad­ka­mi. (…)

Frag­men­ty roz­wa­ża­nia Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­ne­go przed modli­twą Regi­na Coeli na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie, Ponie­dzia­łek Wiel­ka­noc­ny, 22 kwiet­nia br.